poniedziałek, 4 września 2017

Trzy dwa jeden..... SZKOŁA START!

Stało się.
Nasz pierworodny rozpoczal dzisiaj rok szkolny- zerowke w budynku szkoly podstawowej.
Czy byl stres? Raczej nie, za to od kilku dni czuc bylo w powietrzu elektryzujaca ekscytacje. Po zajeciach adaptacyjnych dla przyszlych zerowkowiczow, ktore mialy miejsce w zeszlym tygodniu, Mikolaj nie mogl sie wrecz doczekac pierwszego dnia w szkole.
I jak bylo? "Nudny ten pierwszy dzien"- tak opisal go Mlody zaraz po inauguracji. Tajemniczy apel, kojarzacy sie wczesniej Mikolajowi tylko i wylacznie z jablkiem okazal sie byc zbyt oficjalny, patetyczny i po prostu nudny dla kilkulatkow (i nie tylko dla nich).

Nadzieja w dniu jutrzejszym...
Plecak spakowany, ciuchy naszykowane... Pobudka o 7:15!


Nizej przedstawiam moj plan dnia na jutro przygotowany przez Mikolaja, ktory postanowil zadbac o to, by podczas jego nieobecnosci w domu nie nudzilo mi sie za bardzo. Kochany, prawda?


poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Wakacje w Polsce

Tym razem bez tysiecy przejechanych kilometrow, bez przekraczania granic, bez tropikalnych upalow i bez naszej toyki...
W tym roku wakacje spedzilismy w Polsce, glownie na Mazurach i Podlasiu, nie zapominajac rowniez o Mazowszu.
Wymoczylismy nasze 4 litery w rzekach Liwiec, Narew i Suprasl oraz jeziorach Sniardwy, Biale Augustowskie, Rajgrodzkie i Mamucie.
Odwiedzilismy Bialystok, Gizycko, Mikolajki, Nowe Guty, Augustow, Suprasl, Ploski i Rajgrod. Czy nam sie podobalo?
No jasne! Cudownie bylo, bo nam do szczescia potrzeba przede wszystkim dobrej pogody, a ta nam sie udala (pierwsza polowa sierpnia byla piekna) i wody!

W czasie tych dwoch tygodni wakacji Miko nauczyl sie nurkowac z maska, co poczatkowo doprowadzalo mnie do stanu przedzawalowego... Po 3 sekundach gdy znikal mi pod lustrem wody nie wiedzialam czy mam juz go zaczac ratowac czy jednak poczekac nastepne kilka sekund. Tymczasem Mikolaj czul sie tam jak ryba w wodzie. Nauczyl sie nawet plywac strzalka (rekord to okolo 4 metrow przeplynietych pod woda)!

Nowe Guty i Jezioro Sniardwy
LOVE absolutne! 



Taki mielismy widok z naszego domku! 




Plyniemy na desce na glebiny...
Nauka nurkowania :)



Nasza piaskowa twierdza

Grilowanie nad samym jeziorem przy zachodzie slonca- niesamowity klimat!


Gizycko


Suprasl

Augustow i Jezioro Biale Augustowskie


Nasz kochany rowerzysta 

Kapiele przy zachodzie slonca ♡

Wdech przed zanurzeniem :)





Rajgrod i Jezioro Rajgrodzkie
Kazdy ma jakis sposob na walke z upalem ;)




Mozgo- nogi :)

Kielba po raz enty... 


Rzeka Liwiec




Ploski i Rzeka Narew

"Ptasia Osada" i widok na Narew z restauracyjnego tarasu... Pieknie tam jest! Tak sielsko i spokojnie... 
Mazowiecki Mamut
W roli wodnych rowerzystow ;)

piątek, 28 lipca 2017

Przeglad bibliotekarski #3

Panie i Panowie, zapraszam na trochę spóźniony, czerwcowy przegląd bibliotekarski...


Przygody Smerfów. Szare Smerfy (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)/ Przygody Smerfów. Smerfy Hazardziści (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)/ Przygody Smerfów. Nie igra się z postępem (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)/ Przygody Smerfów. Sałatka ze Smerfów (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)/ Smok Maciuś poznaje okolice (Autor: Anna Willman, Wyd. Dragon)

Smerfów chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Są jedyne w swoim rodzaju.
Wychowało się na nich moje pokolenie, a teraz, po długiej przerwie powracają by wychować następne. Komiksy prezentują się naprawdę super! Żywe ilustracje, sytuacyjny humor, sporo akcji i mnóstwo dobrej zabawy. Bardzo polecamy, nie tylko dzieciom, ale i rodzicom. Nasza ocena to 5+.

"Smok Maciuś poznaje okolice" to historia napisana prostym i zrozumiałym dla dzieci językiem. Po przeprowadzce w nowe miejsce mama Maciusia postanawia upiec orzechowe ciasteczka dla nowych sąsiadów, ale okazuje się, że brakuje jej podstawowego składnika- orzechów. Z pomocą przychodzi wiewiórka Maja...
Na ostatniej stronie książki czeka na nas niespodzianka- przepis na orzechowe ciasteczka.
Książka interaktywna- z aplikacją, skierowaną raczej do ciut młodszych dzieci.


Muminki w cyrku (Autor: Sara Lang, Wyd. Egmont Polska)/ Mój tato szczęściarz (Autor: Joanna Papuzińska, Wyd. Literatura)/ Basia i pieniądze (Autor: Zofia Stanecka, Wyd. Egmont Polska)/ Przygody Smerfów. Smerf reporter (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)/ Przygody Smerfów. Dzieciak u Smerfów (Autor: Thierry Culliford, Wyd. Egmont Polska)

Ciepła opowieść o kultowych muminkach wybierających się do cyrku, który stanął w ich dolinie. Bardzo lubię muminki, ale ta opowieść nas jakoś nie zachwyciła.

Jeśli chodzi o smerfy, to i tym razem nas nie zawiodły. Rewelacja!

Baska, jak zawsze udana. Mikołaj ją uwielbia! Książka o pieniądzach jest bardzo życiowa, zresztą jak każda inna. Z niej dowiemy się, że mamona nie rozmnaża się w bankomatach, a gratis nie zawsze oznacza coś darmowego.

A na koniec nasz faworyt, niezwykła książka- "Mój tato szczęściarz".
Książka w bardzo delikatny i nadzwyczajny sposób przybliża dzieciom Powstanie Warszawskie. To poruszająca opowieść o wojnie, ludzkim bólu i cierpieniu, przy czym warto podkreślić w żaden sposób nie epatująca złymi emocjami. To również książka o szczęściu, o niebywałym szczęściu w nieszczęściu.
Pięknie napisana. Genialne ilustracje. Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę.
Pozycja na 6!


Smok Maciuś poznaje nowych przyjaciół (Autor: Anna Willman, Aleksandra Michalska- Szwagierczak, Wyd. Dragon)/ Opowieści muminkowe. Na lądzie i na morzu (Autor: Teemu Saarinen, Wyd. Nasza Księgarnia)/ Basia i taniec (Autor: Zofia Stanecka, Wyd. Egmont Polska)/ Tato, w studni nie ma wody (Autor: Markus Majaluoma, Wyd. Bona)/ Podróż na jednej nodze (Autor: Małgorzata Strzałkowska, Wyd. Bajka)

"Tato, w studni nie ma wody" to fajna, ciepła opowieść o rodzinie Rożyczków, którzy za pomocą skonstruowanego przez dzieci robota przypadkowo stają się właścicielami letniskowego domku nad jeziorem. Domku, który pozostawiał wiele do życzenia i różnił się znacznie od domu opisywanego w ogłoszeniu- był krzywy, stal na szlaku wędrownym ptaków i nie stał nad jeziorem. Ale to nie wszystko... okazuje się, że w studni obok nie ma wody, a zamiast niej w środku znajduje się zły studniowy potwor...

"Podróż na jednej nodze" to krótka i zabawna rymowana opowieść o ślimaku Jasiu, który dostaje zaproszenie od swojej cioci na imieniny. Korzystając z różnych form transportu, począwszy od roweru, a kończywszy na wozie strażackim pokonuje bardzo długa drogę i udaje mu się dotrzeć na miejsce o czasie.

O naszej ulubionej Basi to ja nie wiem co mogłabym jeszcze napisać dobrego... Czy w ogóle jest ktoś, kto jej nie zna?

"Opowieści muminkowe (...)" zdecydowanie lepsze od "Muminków w cyrku" (patrz wyżej), ale czy aż tak dobre by polecić? Nie wiem, Mikołajowi się podobała, ale nie zrobiła na nim jakiegoś wielkiego wrażenia.

"Smok Maciuś poznaje nowych przyjaciół"- to właściwie pierwsza część jego przygód, gdzie nasz rezolutny 5-letni smok po przeprowadzce na nowe osiedle nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Nie radzi sobie z tęsknotą za starym domem, przyjaciółmi, babcia i dlatego wpada na pomysł by uciec z domu... Na szczęście na swojej drodze napotyka kilkoro dzieci zamieszkujących tą samą okolicę i wtedy plan jego ucieczki staje się nieaktualny.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...